Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Polacy Rodacy, Emigranci trzymajmy się razem!

Data dodania: 2013-05-14 21:02

" Polacy Rodacy, Emigranci trzymajmy się razem!!!”

Dlaczego?!... Gdyż płyną z tego same korzyści dla całego naszego społeczeństwa polskiego przebywającego aktualnie za granicami kraju. W szczególności mowa tu o Wielkiej Brytanii. Każda osoba przebywająca poza granicami swojej Matczynej Ziemi wcześniej, czy później zaczyna odczuwać nieobecność "czegoś”. Brak jakiś istotnych rzeczy bądź jakiegoś przyzwyczajenia, które w jakiś szczególny sposób urozmaicało życie w Polsce lub bez którego nie potrafili w zadowalający sposób funkcjonować. Na pewno każdy z Was byłby teraz w stanie wymienić kilka zajęć, zdarzeń, bądź sytuacji, za którymi tęskni, które robił w ojczyźnie, lecz tutaj nie jest w stanie. I należy zadać sobie pytanie: Dlaczego nie da rady zrobić tego czy owego?!  Czy, aby na pewno nie można?!....

Moim zdaniem absolutnie można, da się na prawdę wiele, ale najpierw należy zacząć wszystko od fundamentu. Fundamentem w tym przypadku będzie wspólna integracja. Gdybyśmy bardziej zintegrowali się z polskim społeczeństwem, po prostu ze swoimi rodakami nie patrzeć jeden na drugiego jak na zło konieczne, jak na wroga, albowiem każdy myśli o poprawie swojego bytu, każdy swoją ciężka pracą codziennie udowadnia, że jest człowiekiem, człowiekiem, z którym mamy wiele wspólnego nie tylko to, że pochodzimy z jednego kraju. Tradycja, mentalność, sposób zachowania, język, przyzwyczajenia i wiele innych ważnych rzeczy, które nas tylko łączą, a nie dzielą. Może niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy, ale pewnych nawyków nigdy się nie pozbędziemy i zawsze będzie nam czegoś brakowało, śmiać mi się chce z tych błaznów, co po kilku letnim pobycie w UK robią z siebie ”Niby Anglików” i nie przyznają się, że są Polakami. Widocznie tak na prawdę nigdy nimi nie byli. Na szczęście są to tylko nieliczne przypadki.  Jak mówi stare powiedzenie: nie ma sytuacji bez wyjścia, a w tym przypadku jest to bardzo proste wyjście tolerujmy się nawzajem, bądźmy bardziej otwarci i życzliwi dla siebie nie zamykajmy się w tych przysłowiowych czterech ścianach, bądźmy bardziej aktywni w naszym lokalnym społeczeństwie.

Przez kilkanaście lat mojego pobytu na Wyspach widziałem wiele zdarzeń oraz sytuacji i muszę stwierdzić, że my Polacy wciąż jesteśmy bardzo niezintegrowaną grupą społeczną. Prawdopodobnie każda inna nacja jest o wiele bardziej zjednoczona, pomocna, miła i bezinteresowna.  Taka jest prawda wiem, że to, co pisze może ranić serce i prawdopodobnie wielu z Was się z tym może nie zgodzi, ale taki jest niezaprzeczalny fakt. Oczywiście nie wszyscy z nas są tacy, ale to tylko znikomy procent. Jedynie kropla w morzu naszej emigracji jest otarta, życzliwa, wrażliwa i zaangażowana w różne sprawy, a przygniatająca większość pozostaje całkowicie obojętna.

Niektórzy pewnie powiedzą, że historia polski, ( czyli I i II wojna światowa oraz okres powojenny) ma duży wpływ na ogólne zachowanie Polaków, oczywiście zgodzę się z tym, ale nie możemy wciąż ziać nienawiścią do wszystkich i być takim nieufnym i podejrzliwym społeczeństwem. Musimy myśleć racjonalnie, a nie emocjonalnie gdyż tylko w ten sposób będziemy mogli ewoluować, a przede wszystkim trwać, jako spójne społeczeństwo.

Pomimo, iż jest nas kilkaset tysięcy w samym Londynie to nie udało nam sie jak do tej pory za bardzo zintegrować, ale jest nadzieja, że dzięki ludziom, którzy chcą to zmienić i wszystkim Polakom, którzy potrafią współpracować uda się nam bardziej zjednoczyć, a co za tym idzie będziemy czuli się pewniej, swobodniej, stworzymy swoją niezależność, będziemy mogli zagwarantować lepszą przyszłość dla naszych dzieci i będziemy bardziej licząca się narodowością na tej wyspie niż jesteśmy teraz. W pojedynke nikt nic nie zmieni, do zmian trzeba zintegrowanej i godnej zaufania społeczności. Nie wystarczą jednostki, więc jeżeli nie jest Wam całkowicie obojętny dalszy los rozważcie sami czy nie lepiej spróbować i być spokojnym wewnętrznie niż później żałować, że się nie spróbowało i winić wszystkich dookoła tylko nie siebie za ogół niedogodności w życiu. Tak, więc musimy być bardziej aktywni i bardziej interesować się bieżącymi wydarzeniami wewnątrz naszej lokalnej społeczności. Nie bójmy się pójść zagłosować, poznajmy swoje prawa, uczestniczmy w wydarzeniach, które nas dotyczą bezpośrednio. Przy odrobinie samozaparcia możemy stworzyć liczącą się zjednoczoną społeczność w UK. Grupę, która będzie miała coś do powiedzenia, a inni będą musieli jej wysłuchać.  Nie ważne, kto czym się zajmuję, każdy ma prawo do godnego życia. Do życia w pełni świadomości jego praw. Ale bądźmy bardziej otwarci, rozmawiajmy, bądźmy bardziej pomocni sobie nawzajem. Jesteśmy tu i teraz, więc nie ma, na co czekać, trzeba działać dla dobra nas wszystkim dla dobra naszych rodzin i bliskich żeby to dzisiejsze najmłodsze polskie pokolenie nie musiało później się wstydzić, że ich rodzice pochodzą z Polski. Na prawdę szkoda zaprzepaścić tego potencjału, takich możliwości, jakie teraz mamy. Być może to jest właśnie ten moment ten ostatni czas żeby zacząć tworzyć lepszą i pewniejszą, jakość życia dla nas i dla następnych pokoleń.

Piotr Ptak

Komentarze